Home O sobie Publikacje Filmy Eksploracje Wywiady Political Kontakt Grudzień 11 2017 18:02:00
Najnowsza książka
Wały Śląskie. Tajemnice dawnych granic
Poprzednia książka
Encyklopedia Ziemi Szprotawskiej i Żagańskiej
Tajemnice militarne
Tajemnice militarne Szprotawy i okolic
Pisuję dla RBD
Wały Śląskie. Tajemnice dawnych granic
Lubię
Szprotawa Nowa

Rezerwa Ratownicza Bory Dolnośląskie
Maciej Boryna: Lotnisko w Szprotawie należy utrzymać
Lotnisko w Szprotawie
należy utrzymać



Pokaż Lotnisko Szprotawa by M.Boryna na większej mapie

Sowieci odlatują
Doskonale pamiętam przełomowy rok 1989. Szprotawianie wyszli na ulice i z transparentami „Sowieci do domu!” pokojowo przemaszerowali spod ratusza pod bramę miejskich koszar, gdzie wręczyli sowieckiemu dowództwu petycję wzywającą do opuszczenia polskiej ziemi. Mimo prywatnych wzajemnych relacji handlowych, mieliśmy dość radzieckiej okupacji, a w Szprotawie konkretnie dość notorycznego hałasu powodowanego przez myśliwce bombowe.
Nastał rok 1992 i ostatni samolot opuścił szprotawskie lotnisko. Pamiątką tego wydarzenia jest film w serwisie internetowym YouTube na kanale RBDTeam. Ludzie i przyroda odetchnęli. Rozpoczął się zmasowany szturm na lotnisko i przyległe koszary. – Szturm ciekawskich, ale także złodziei i szabrowników.
Minęło 20 lat od epokowych wydarzeń. Koszary lotniska zmieniły się nie do poznania, zarówno w pozytywnym jak i negatywnym znaczeniu. Zmieniło się również podejście wielu szprotawian do zagadnienia lotniska.


Wylot sowietów ze Szprotawy 1992

Rozwój z degradacją
Dawne koszarowe blokowisko przeistoczyło się w tętniące życiem osiedle, a niechciane z początku parterowe baraki wyglądają jak wille. W byłych hangarach lotniczych i halach naprawczych ulokowały się zakłady przemysłowe, przynajmniej w większości. Gorszy los spotkał pas startowy, schowane w lesie magazyny amunicji i pojedyncze budowle, jak choćby bania czy słynna, ale nie istniejąca już tzw. willa komendanta.
Część pasa startowego była wyłożona solidnymi i przenośnymi płytami betonowymi, które zostały przez samorząd miejski z rozpędu rozdysponowane i sprzedane. Wiele z nich po prostu skradziono. Niektóre można napotkać nawet w szczecińskim porcie.
Pojawiały się co jakiś czas w formie plotek pomysły na uruchomienie na dawnym pasie lotniska transportowego, bynajmniej nic konkretnego w tej materii się nie wydarzyło.
Za to ze zdewastowanego lotniska chętnie korzystały w razie potrzeby dromadery gaśnicze, helikoptery medyczne oraz pasjonaci motolotniarstwa. W 1995 roku wylądował tu nawet helikopter z przewodniczącym Parlamentu Europejskiego Klausem Haenschem na pokładzie. Samo życie dawało sygnały, że lotnisko w pewnej formie jest potrzebne i było szansą na ożywienie Szprotawy. Niestety kolejne władze wyrażały się niechętnie o reaktywacji aerodromu. Dalsza wyprzedaż majątku dawała przecież możliwości łatania gminnego budżetu. Ale tak naprawdę to do dziś z 200 hektarami tak zwanych terenów inwestycyjnych nie wiadomo co robić. Piszę „tak zwanych”, bo tereny te to w rzeczywistości łąka, chaszcze, doły i gruzowiska, a wielu potencjalnie zainteresowanych zakupem obróciwszy się na pięcie odjechało. Brak zagospodarowania tylko pogłębiał stopień degradacji obiektów.
Korzystający z lotniska zadowalali się fragmentem lądowiska wykonanego z płyt odlewanych. A i okazało się, że pod zdjętymi płytami poradzieckimi znajduje się druga warstwa płyt poniemieckich (!).


Derby, Lotnisko Szprotawa 2008


PaintBall na poradzieckich obiektach, Wiechlice 2011

Komedia z obwodnicą i stowarzyszenie lotnicze
Z nastaniem XXI wieku głosy za tym, by zachować i ratować pozostałości pasa startowego pojawiały się coraz częściej. Ale nie były to głosy samorządowców, lecz lokalnych patriotów, regionalistów, pasjonatów lotnictwa i sportów samochodowych. Tych drugich dobiła wiadomość, że jedna z nowych firm rozlokowała się akurat na zachodnim zakończeniu betonowej płyty. Trudno, lepszy nowy inwestor na płycie aniżeli żaden. Ale to nie koniec. Po 2002 roku Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad założyła opcję, według której druga nitka obwodnicy szprotawskiej ordynarnie przetnie lotnisko w pół, pakując się ponadto prosto w kompleks hangarów lotniczych dawnej eskadry i wyżynając spory fragment przyległego lasu. Każda zmiana we władzach samorządowych Szprotawy wyrażała skrajnie inne stanowisko w tej kwestii. Mieszkańcy gminy bardzo się z tego powodu poróżnili, nierzadko jeden drugiemu zarzucając zamiar czerpania korzyści ze sprzedaży wcześniej skrzętnie wykupionego gruntu. Biznesowe powiązania w takich przypadkach to normalka, a prawdziwe argumenty do dyskusji schodzą wtedy na trzeci plan. Na marginesie trzeba dodać, że kontynuacja obwodnicy i tak nie powstała i nie wiadomo czy i kiedy powstanie, ale tęgi smród pozostał.
W 2008 roku zostało założone Szprotawskie Stowarzyszenie Lotnicze. Na jego czele stanął przedsiębiorca Zbigniew Czmuda, człowiek nie stąd, bez lokalnych skostniałych powiązań, tworzący w pobliżu dawnego lotniska ekskluzywny Ośrodek Rehabilitacji i Wypoczynku. Był prezesem aeroklubu w Świdniku i zna się na rzeczy. Stowarzyszenie wydzierżawiło od gminy wschodni fragment pasa startowego. Małe lotnisko dla ośrodka Z.Czmudy to szansa na ściągnięcie zamożniejszej klienteli. Wspólnie z lokalnym przedsiębiorcą Zbigniewem Mysłowskim rozpoczęli czyszczenie poniemieckiej płyty. Ale najważniejsze, że lotnisko zostało już formalnie zarejestrowanie w Urzędzie Lotnictwa Cywilnego jako inne miejsce przystosowane do startów i lądowań.

Gazeta Lubuska: Szprotawscy radni...

RBD: BĘDZIE OŚRODEK, PRACA (i LOTNISKO?)


Czyszczenie płyty lotniska koło Wiechlic

Nowe myślenie
Szprotawa znowu liczy się na lotniczej mapie Polski (!). Kiedy pas administrowany przez stowarzyszenie zostanie oczyszczony, będą mogły na nim lądować ultralekkie samoloty sportowe. W Polsce i poza jej granicami bardzo wiele osób dysponuje licencją pilota lub własnym wehikułem, którzy szukają nowych celów podniebnych wojaży. Jeśli ktoś wyląduje tu w celach turystyczno-rekreacyjnych, to na pewno wpadnie na obiad do pałacu Z.Czmudy, na pewno zwiedzi militarne pozostałości w przyległych lasach (Bory Dolnośląskie), zainteresuje się poradzieckim magazynem atomowym, a jak czas pozwoli to zapragnie zajrzeć do Szprotawy. To że ośrodek Z.Czmudy należy wspierać, nie podlega dyskusji, bo tam są miejsca pracy. Każdy nowy „nadziany” przechadzający się po mieście to przecież nowy potencjalny klient. Dziś tak modne jest słowo „promocja”, a za pośrednictwem lotniska mamy ją podaną na tacy. Może wtedy ktoś kupi te 200 hektarów łąk.

W Wiechlicach będą lądować lekkie samoloty

Siła tradycji
Lotnisko wojskowe w Szprotawie ma długą i ciekawą tradycję. Na początku XX wieku znajdował się w tym miejscu poligon dla skoszarowanej w Szprotawie artylerii konnej. W czasie I wojny światowej założono tu wielonarodowościowy obóz jeniecki na kilkadziesiąt tysięcy żołnierzy. A z nastaniem III Rzeszy utworzono lotnisko szybowcowe, szybko przekształcone w obiekt wojskowy. Z dokumentów wiemy, że z lotniska w Szprotawie wystartowały bombowce biorące udział w niemieckiej inwazji na Polskę w 1939 roku. Około 1942/43 Niemcy wylali beton pod nowoczesne samoloty odrzutowe i z napędem rakietowym. Po zakończeniu II wojny światowej lotniskiem zawładnęła armia Związku Radzieckiego. To właśnie w Szprotawie znajdował się sowiecki klucz dowodzenia lotniskami pod Żaganiem i Bolesławcem. Sowieci rozbudowali lotnisko i koszary oraz ulokowali w jego pobliżu super tajny magazyn atomowy. Ten ostatni cieszy się dużym zainteresowaniem turystycznym. W części koszarowej zachował się elitarny kompleks dla pilotów, jeszcze z czasów niemieckich – aktualnie Hotel „Chrobry”. I niech ktoś teraz powie, że lotnisko tu nie pasuje.
Nie zapominajmy, że zawsze jest to miejsce dla powietrznej floty ratunkowej, samolotów gaśniczych, zabezpieczających w razie potrzeby życie i pracę szprotawian. Po prostu miasto z lotniskiem dużo znaczy. Moim zdaniem działanie przeciwko temu lotnisku to działanie na szkodę gminy.

© Maciej Boryna 2012
Skorzystano z literatury:
1. M.Boryna: Sensacje Ziemi Szprotawskiej (2000)
2. M.Boryna: Tajemnice militarne Szprotawy (2006)



Film: Obóz jeniecki w Szprotawie, I wojna światowa


Poniemiecki karabin CKM znaleziony na lotnisku
(obecnie w Muzeum Ziemi Szprotawskiej)


Lotnisko w Szprotawie <br />
należy utrzymać
Ten znak firmuje działania
na rzecz lotniska w Szprotawie
Odkrycia
Odkryto kolejny odcinek legendarnych Wałów Śląskich

Śladami wałów

W Szprotawie odkryto średniowieczne grodzisko

Świętoszów jak Linia Maginota

Krzyż pokutny z Lubiechowa
Szprotawa Let`s Fly
Lotnisko w Szprotawie 
należy utrzymać
Park Drogowskazów
SZPROTAWSKI PARK KAMIENNYCH DROGOWSKAZÓW
Epitafium Bartłomieja
Epitafium Bartłomieja Szprotawa
Ostatnie Artykuły
Nadleśnictwo Szprota...
Dolny Śląsk Cytaty -...
Koło w Szprotawie, T...
SZPROTAWA-WIECHLICE:...
Leszno Górne, Bory D...
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.

Załóż : Własne Darmowe Forum | Własną Stronę Internetową | Zgłoś nadużycie